1 do 5

baja 1

W godzinach rannych rozegrałem dzisiaj kolejna bitwę z Qbą. Qba ośmielony swoimi ostatnimi łatwymi zwycięstwami postanowił nieco poeksperymentować z rozpiską i nastawił się na walkę w bliskim dystansie. Ja z kolei wkurzony ostatnim pasmem porażek wziałem swoja jedyną słuszną rozpiskę, która wygrywam i jeszcze ja podpakowałem.

Tak to wygladało:

 

Lukas (Mishima) 800

 4x ronin samurai + sierzant + rocket luncher

4x crimson devils + sierzant + hmg

2x nagano shadow walkers

2x nagano shadow walkers

 Amaretrasu + leczenie

3x Demon hunters

2x Ronin Oni Battlewalker

 

Qba (cybertronic) 800

 4x ppls Voluntiers + sierzant

4x Machinators mk 2

4x Mirrormens

5x Shock Troopers + sierzant + LMG + Chemian ( tu był błąd bo Qba nie mogł wziaść tak licznego odziału elit ale wyszło w środku gry wiec to olalismy)

Vince Diamond

Skorpion Luncher

Srock Trooper Captain

 CIMG5850

W sumie niema tu o czym pisać. Cybertronik został rozbity w pył. Qba ustawił Mirrormenów w 12 calach od mojej strefy rozstawienia a w pierwszej turze dokonał zrzutu Schock Trooperów i Kapitana. Jak już ich zrzucił zorientował się, że wpakował się w niezłe piekło – próbował się wycofywać Mirrormenami a trooperami nawalał z granatów dymnych. Ja wyskoczyłem Demon Hunterami, Nagano i  Walkerami i zacząłem zbierać krwawe żniwo.

 CIMG5851

W trzeciej turze Qba zaczął nawalać z ppl voluntiers do moich Walkerów raniąc jednego. Po drugiej stronie stołu doszło do sytuacji Demon vs 4x mirrormens na PB. Żeby nie ryzykowac wtopy dokonałem parra deploy Crimsonami na tyłach wroga od strony voluntiersów. Zabiłem chyba jednego i zraniłem Skorpiona. Koniec tury.

 CIMG5855

W nastepnej turze Qba wygrał iniciatywe i na szczęście uaktywnił Skorpiona a nie mirrormenów. Zabił nim 1 Crimsona. Uruchomiłem Demon huntera i sprzątnąłem na Pb 3 mirrormenów – ostatni spanikował. Ppl voluntiers sprzątnęli HMG Crimsonów i jeszcze jednego typka. Crimsoni wraz z Nagano sprzątnęli  Skorpiona i Vinca i kilku ppl. W tym momencie było po grze. Qba w ostatniej turze zaszarżował na Amaretasu i Dmeonhuntera każdemu zadając po jednej ranie. Uruchomiłem demon huntera by oddać i koleś w tym momencie padł ubity prądami. W następnej kolejności uruchomiłem Amaretsu i to był błąd. Laska oberwała od prądów i nie drasnęła Machinatora. Mogłem uruchomić najpierw Nagano – zdjąć Machinatora walczacego z Amaretsu i uleczyc leżacego Demona ale wpadłem na to jak już było po Ptokach  J. Potem wybiłem niedobitki Cyba i bye bye.

  Bilans – 3 Crimsonów i Demon martwi. Cyb wybity do nogi.

Qba przedewszystkim popełnił błedy z mirrormenami i shocktroopersami. Poza tym tym razem zamienilismy sie rozpiskami. Tym razem ja miałem max RC a Qba bardziej zróznicowane jednostki.  Przy stole ala WH 40k i takim zróznicowaniu sił wynik chyba nie moze być inny.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Raporty z bitew, Warzone. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s