Operacja „Nocny Filozof”

Ostatniej nocy doszło do starcia pomiędzy mną a Jarkiem na nowej płaszczyźnie. Gra Space Hulk w nowym wydaniu zagościła pod strzechami polskich domów i wreszcie nadarzyła się okazją by ją przetestować. Tytaniczny bój pomiędzy Genogadami a oddziałem Terminatorów odbywał się na ogromnym wraku, antycznego statku kosmicznego zwanego Space Hulkiem (SH to właściwie zlepek wielu wraków). Nigdy wcześniej nie graliśmy w ta grę więc oboje szliśmy na czują. Rozgrywaliśmy pierwszą misje z kampanii o nazwie Suicide Mission. Jako że Jarek był moim gościem oddałem mu przyjemność prowadzenia terminatorów i wcieliłem się w rolę obleśnych Genestealerów. Fajnym patentem w tej grze jest plastikowa klepsyderka, która odmierza czas ale tylko Krwawym Aniołom. Kiedy piasek się przesypie gracz grający Terminatorami MUSI zakończyć wszelkie swoje akcje. Jako ze była to nasza pierwsza gra zrezygnowaliśmy z tego patentu ponieważ piaseczek przesypuje się dość szybko a w naszej grze było więcej czytania zasad niż grania ;))

Dzięki zaradności kolegi obie strony zaopatrzone zostały w gustowny plastikowy kanisterek wysokooktanowego paliwa rakietowego.  Po rozłożeniu planszy byliśmy gotowi rozpocząć.

CIMG5836

Studiowaniu zasad nie było końca 😉

CIMG5838

Jak widać wszędzie roiło sie od genokradów. Chwile wcześniej jedemu udało sie rozszarpać Terminatora. Ci drudzy nie szczędzili swoich bolterów co turę niszcząc po kilku wrogów.  W tej turze ci dwaj panowie z przodu (Sierżant ciemniejszy i miotacz ognia) dzięki szczęsliwym 5 comand pointsom zniszczyli niemal wszystkie poczwary.

hmmmm robiło się coraz puźniej 😉

CIMG5845

Tutaj dzięki Comand Pointsom (takie punkty których ilośc w każdej turze gracz prowadzący terminatorow losuje i za które ma dodatkowe akcje) Terminator uzbrojony w flamer dobiega pod control room i wysadza go w powietrze tym samym kończąc gre 🙂

CIMG5846

Co do samej gry. SH to świetna, banalnie prosta i bardzo dynamiczna gierka w sam raz na wieczorną partyjkę.  Terminatorzy to straszni kosiarze i myslę że tyranidom bedzie ich ciężko pokonać. Podejrzewam ze najlepsza technika był by totalny rush. Tutaj jest troszke bidnie bo wydaje sie że tyranidzi poza czajeniem sie za ścianą i ewentualną szarżą przez korytaż nie bardzo mają co robić i przydaly by sie tu jakies dodatkowe zasady dla nich.  Śmieszna sprawa jest z ta klepsyderką. Nie wiem czy to swiadomy zabieg czy niedoróba, ale z jednej strony na drugą czas przesypywania piasku wynosi 2 minuty 30 sekud a po odwróceniu 3 minuty 20 sekund (sprawdzane z piec razy).

pzdr Lukas

Nad ranem obudził mnie dzwięk domofonu…

-Tak słucham???

-Czy jest Jarek? (mówi jakaś pani)

-JAREK!!! Mama po ciebie przyszła!!!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Space Hulk. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Operacja „Nocny Filozof”

  1. Akhad pisze:

    Mocne Angelo i ekran TV to czysty i mrhoczny Space Hulk 😛 😀

  2. kmq1 pisze:

    AngeLLo! 😉

  3. Christof pisze:

    „Angello” 😀
    Wygląda na dobrze spędzony wieczór 🙂

  4. kmq1 pisze:

    Wieczór był ok tylko rano było nieco gorzej 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s