Z motyką na Marsa cz.1

Spróbuje pokrótce opisać pole bitwy, na którym rozgrywam z kumplami  swoje gry.  W założeniu ma ono przedstawiać pustynną powierzchnie Marsa. Całe pole bitwy składa się z trzech styropianowych płyt o wymiarach 50cm na 100cm każda. W sumie mogę powiedzieć ze jest to powierzchnia wystarczająca na średniej wielkości bitwy (800-1000). Przy większej ilości figurek podejrzewam, że nie grało by się zbyt fajnie. Styropian ma grubość 3 cm. Trochę obawiałem się ze taka grubość może okazać się nie wystarczająca. W sklepach można dostać styropiany i na 15cm jednak te 3cm okazały się wystarczające a i nie zajmują aż tak wiele miejsca.

CIMG5113

Przystępując do robienia makiety pomalowałem wszystkie płyty wikolem i obsypałem drobnym piaskiem – niestety miałem końcówkę kleju więc nie ma go tam tyle ile być powinno ( po pomalowaniu sprawiło to potem problem odpadania ziarenek piasku w miejscu których pozostawały białe dziurki). Żeby się to jakoś trzymało maźnąłem wszystko białym akrylem do ścian. Trochę początkowo żulowałem na kasie i chciałem pomalować wszystko farbkami plakatowymi.  Okazało się to jednak dosyć trudne i musiałem się sporo namachać pędzlem. Używałem kolorów czerwonego i pomarańczowego mieszając je na różnorakie sposoby. Po wyschnięciu, farby plakatowe na styropianie nie wyglądają już tak fajnie –  kolory staja się bardzo zimne i szare. Żeby jakoś poprawić efekt mojej pracy przeleciałem wszystko, lekkim drybrushem białą farbą do ścian.

CIMG5109

Robienie terenów rozpocząłem od wykonania grzybów skalnych. Zakupiłem ośmiocentymetrowej grubości płytę styropianową i zacząłem w niej wycinać rozgrzanym nożem owalne kształty. Następnie sklejałem je tak by sprawiały wrażenie wyerodowanych z mniej odpornego podłoża. Nie wiem czy cos takiego jest możliwe na marsie – u mnie jest ;). Gdy już miałem sklejone i przygotowane skałki zacząłem je malować. Tutaj już nieco zainwestowałem i kupiłem sobie trzy duże tuby farb akrylowych w sklepie dla plastyków za około 13 zł każda. Na fotkach widać różnice pomiędzy odcieniami podłoża a terenów.  Wybrałem kolory czarny, czerwony i pomarańczowy (do rozjaśnień ciągle używałem akryli do ścian które gdzieś tam miałem w piwnicy). Tymi farbkami proces malowania przebiegał już bardzo łatwo i przyjemnie. Malowanie jednej skałki to kilka minut rozjaśniania suchym pędzlem od ciemnego do jasnego. W następnej kolejności zrobiłem piramidki. Mają one być pozostałościami po jakiejś tajemniczej cywilizacji lub…tworami Legionu Ciemności. Po prostu wyciąłem na szybko odpowiednie kształty w starych pudłach i posklejałem je tą grubą szarą taśmą samoprzylepną.  Wszelkie ewentualne szpary zalepiłem solidną warstwą wikolu. Trochę więcej roboty miałem z tą spłaszczoną u szczycie piramidka ( wymarzone miejsce dla Nagano Shadow Walkers 😛 ). Żeby spłaszczenie odpowiednio wyglądało trzeba było użyć linijki oraz ostrego nożyka do tapet aby odpowiednio je wykończyć. Na samej górze przykleiłem coś co ma udawać emanujący tajemniczą energią kryształ – wykonałem go z gliny.  Do malowania użyłem tych samych farb co do malowania skał. Szczyt jednej z piramid i energetyzujący kryształ pomalowałem znowu plakatówkami. Okazało się ze niebieska plakatówka bardzo dobrze współgra z białą śnieżką dzięki czemu uzyskałem efektowne odcienie niebieskiego przechodzące w biel.

2

Dobra na razie tyle. W drugiej części  dalszy opis stołu do gry ale to dopiero jak znajdę czas i ochotę na pisanie  😉

 

Pzdr Lukas

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Tereny. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Z motyką na Marsa cz.1

  1. Christof pisze:

    Pisałem to już na forum ale Mars+piramidy=WIN 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s